Mus czekoladowy

Czekoladowy mus – „czekoladowa mysz”

print

Czekoladowy mus

Czekoladowa mysz to oczywiście czekoladowy mus. Bardzo, bardzo dobry i  niezmiernie pasujący do kawy. I łatwy do zrobienia.

– 200 g gorzkiej czekolady (moja miała 80 % kakao),

– 3 jajka,

– łyżka gorącej wody (da się bez),

– 3 dag cukru,

– 250 ml śmietany 30%;

Czekoladę trzeba roztopić w misce ustawionej na garnku z gorącą wodą i zostawić do ostygnięcia. Gdy czekolada się studzi i kusi zapachem i zachęca, żeby ją wyjeść do ostatniej kropelki, trzeba utrzeć żółtka z łyżką wody, cukrem i ubić pianę z białek. Śmietanę też trzeba ubić i właściwie teraz zostało nam już tylko upewnić się, że czekolada jest ostudzona, wlać ją do utartych z cukrem żółtek, wymieszać, domieszać ubite białka, na końcu śmietanę, znaleźć naczynie na tyle eleganckie, by umieścić w nim tak znakomity deser. Potem wstawiamy mysz na kilka godzin do lodówki.

Czekoladożerny małżonek przed uwiecznieniem swojej porcji posypał ją jeszcze wiórkami czekolady. Ale z dodatkową bitą śmietaną i jedną małą wisienką z konfitury też by było pyszne. Do czarnej, gorzkiej kawy, oczywiście!